Nie da się ukryć, że kolejny rok kalendarzowy ma się ku końcowi, ale nowy zapowiada się całkiem obiecująco. Po jesiennym wysypie świetnych płyt i kilku zapowiedzianych na początek 2016 roku czas spojrzeć na kinowe zapowiedzi. Tutaj zaczynamy od czegoś miłego dla oka i ucha, czyli powrocie Alvina i jego równie niesfornych braci.

Pod koniec stycznia nadchodzącego roku na ekrany polskich kin trafi nowa kinowa wersja przygód najbardziej uroczych animowanych wiewiórek w historii kina, Alvin i wiewiórki: Wielka wyprawa. Tym razem urocze stworzonka wbiją sobie do głowy, że ich opiekun Dave chce się oświadczyć i że nielubiany przez nich syn domniemanej wybranki Dave’a stanie się członkiem ich rodziny. Tytułową wielką wyprawą jest wypad do Miami.

Alvin, Szymon i Teodor już dawno podbili moje serce, chociaż nie da się ukryć, że każdy kolejny scenariusz o ich przygodach jest gorszy. Mimo wszystko wiewiórki wygrywają swoim urokiem osobistym, zabawnymi głosami i Teodorem, którego życiowa nieporadność jest ujmująca. Aha, i jest to jeden z tych filmów, które zawsze wywołują uśmiech na twarzy.

 

AF