Zbliża się dwudziestolecie Myslovitz. Zespołu, którego nazwa wciąż mocno łączy się w pamięci z nazwiskiem Rojek, choć Artur Rojek nie jest z nią związany już od kilku lat. Gdy co pewien czas obecny skład zespołu słyszy, że bez Rojka powinien występować po inną nazwą, a sam Rojek zgarnia wyróżnienia za świetny solowy album, na półki trafia coś niespodziewanego. Jego w pełni autoryzowana biografia.

Książka „Artur Rojek. Inaczej” to ponad 300-stronicowa rozmowa muzyka z Aleksandrą Klich, która ma oprowadzić czytelnika po bardzo tajemniczych, i do momentu publikacji tej książki zamkniętym, świecie Artura. Reklamowana bardzo solidnie, wielkimi bilbordami na ulicach i specjalnymi spotkaniami po koncertach ma być opowieścią o chłopaku ze śląskiego familoka, który musiał siebie porzucić, żeby w końcu siebie odnaleźć.

Artur Rojek nigdy nie należał do tego grona artystów, który o swoim prywatnym życiu opowiada w kolorowych pismach albo za pośrednictwem mediów społecznościowych. W przeszłości rąbek tej prywatności został ujawniony przez Leszka Gnoińskiego w książce „Myslovitz. Życie to Surfing,” która była podróżą po początkach kariery zespołu i kończyła się na wydaniu przedostatniej wspólnej płyty z Arturem. Teraz mamy szansę zajrzeć głębiej, poznać Rojka z tej strony, którą zawsze ukrywał, a jeśli ujawniał to tylko poprzez teksty piosenek.

„Artur Rojek. Inaczej” to biografia jednego z najbardziej cenionych muzyków na polskiej scenie muzycznej, w której próżno szukać typowo prywatnych opowieści o życiu, ojcostwie, czy małżeństwie. To książka z mądrościami życiowymi, analizami i przemyśleniami człowieka, który wreszcie uznał, że może opowiadać o pewnych sprawach wprost. To zdecydowanie najszczersza rozmowa, jaką z Rojek opublikowano. Mocno refleksyjna, momentami depresyjna, czyli taka, jaką można było sobie wyobrazić. Odważna? Tak, bo porusza tematy, o których niewielu potrafi czytać.

Dlaczego teraz? Dlaczego po prawie dwudziestu latach od pojawienia się na scenie ukazuje się tak wyrazista książka? Informacja o planach na jej wydanie była dużym zaskoczeniem, bo kto, jak kto, ale Rojek pretendentem do książki biograficznej nigdy nie był. A w tym roku ukazało się ich bardzo wiele. Raczej nie spodziewano się, że Rojek zgodzi się na tak refleksyjny wywiad, że będzie chciał opowiadać o tym, o czym nie chce opowiadać stojąc na scenie. A jednak! Okazuje się, że współtwórca Myslovitz, Lenny Valentino, pomysłodawca jednego z najciekawszych muzycznych festiwali w Polsce, OFF Festivalu i od niedawna pełnoprawny solowy artysta chce dać fanom coś więcej. Swoje przemyślenia na 300 stronach.

AF

Podobne Posty