Okazuje się, że okładka najnowszego wydania amerykańskiego magazynu PEOPLE to nie żart. Avril Lavigne rzeczywiście wycofała się z show biznesu z powodu boreliozy. W kwietniu 2014 roku pojawiły się pierwsze objawy choroby, której początkowo nie potrafiono zdiagnozować.

Na łamach tygodnika piosenkarka opowiada o walce z niezapowiedzianą wizytą kleszcza, trudnych miesiącach oraz wsparciu rodziny, przyjaciół i fanów. Pierwszym krokiem ku powrotowi na scenę ma być premiera utworu Fly, który powstał jeszcze podczas prac nad wydaną w 2013 roku płytą Avril Lavigne. Singiel będzie promował i wspierał Olimpiady Specjalne 2015 zaplanowane na wakacje tego roku. Premiera singla odbędzie się 16 kwietnia, a dochód ze sprzedaży zasili konto Olimpiad Specjalnych.

Szczerze przyznam, że cała rozmowa bardzo mnie zaskoczyła, ale też uspokoiła. Zaskoczyła, dlatego, że Avril dość otwarcie opowiada o chorobie, a uspokoiła, bo przez prawie rok piosenkarka prawie się nie odzywała. Niedawno zdradziła, że jest poważnie chora, ale nie chciała powiedzieć na co.

Dobrze wiedzieć, że to jednak nie nowotwór!

Podobne Posty