Dziękuję Wam za 2016! To był interesujący rok.

Dla popkultury jeden z najtragiczniejszych od lat. Odeszło wielu muzyków, którzy mogliby żyć jeszcze kilka dekad, ale też przydarzył się Nobel dla Boba Dylana, który zapisze się w historii popkultury, jako niezwykle ważne wydarzenie. Dla mnie rok nowych doświadczeń, odpoczynku od stron fanowskich, które mają szansę eksplodować w nowym roku i, co mnie bardzo cieszy, rozwoju tego bloga, w stronę która coraz bardziej mi odpowiada.

Rozwój to takie śmieszne słowo, które dla każdego oznacza zupełnie inny rodzaj… rozwoju. Dla mnie, w tym przypadku, oznacza konsekwentnie bawienie się słowami, na które pozytywnie reaguje coraz więcej osób. Taka ciekawostka – program do statystyk wyliczył, że w porównaniu do 2015 roku procent unikalnych użytkowników zaglądających na bloga wzrósł o 145,02%. Miło! Dziękuję!

Co Was zainteresowało, spodobało się? Oto 10 najczęściej czytanych tekstów w tym roku.

ZOELLA NIE ODPUSZCZA. ZAPOWIADA „GIRL ONLINE: GOING SOLO”

10 NAJLEPSZYCH PIOSENEK TWENTY ONE PILOTS

NOWY XBOX W 2017?


Xbox One S – warto kupić?

Marika publikuje Antydepresanty

Artystki, o których już nie pamiętasz, a one wciąż nagrywają!

Taco Hemingway na Maltańskiej Scenie Muzycznej + zdjęcia

Paramore – pięć ulubionych teledysków

Jeremy Davis vs Paramore. Pozew sądowy i walka o emeryturę

Metallica – Hardwired…To Self-Destruct – recenzja

 

Nie spisałam listy planów i celów do zrealizowania w nadchodzącym roku, bo nigdy nie wierzyłam w moc takich list. Życie ciężko zaplanować na kartce papieru i tylko odhaczać, lub skreślać, poszczególne punkty. Nie ma tak łatwo! Niech 2017 będzie równie udany, jak 2016, a jeśli będzie lepszy to też nie mam nic przeciwko. Trzymajcie się ciepło!

Podobne Posty