Sierpień dla posiadaczy złotych abonamentów Xbox Live był całkiem sympatyczny, ale wrzesień prezentuje się jako jeden z najlepszych miesięcy odkąd powstała ta inicjatywa.

Na Xbox One, miesiąc otwiera Forza Motorsport 5 (od 1 do 30 września) – pierwsza odsłona flagowej serii symulacyjnych wyścigów na tej generacji. Weteranów „szóstki” i osoby przymierzające się do zakupu „siódemki” za miesiąc raczej nie zainteresuje, ale dla kogoś, kto dotąd nie miał styczności z serią i zastanawia się, czy tego typu podejście do motoryzacji jest dla niego, będzie jak znalazł. „Piątkę” można potraktować jako rozbudowane demo „szóstki” – tras i samochodów jest tu dwukrotnie mniej, ale jakość jest w zasadzie ta sama. Na dokładkę otrzymamy także zestaw samochodów Top Gear Car Pack.

Drugą grą na Xbox One będzie Oxenfree (od 16 września do 15 października) – ciesząca się dobrymi opiniami przygodówka nawiązująca sposobem narracji do gier Telltale czy Life Is Strange. Pod względem graficznym gra nie posiada tak filmowego rozmachu, jak wspomniane produkcje, ale jej unikalny styl graficzny może się podobać. Grupa nastolatków wybiera się odludną wyspę, by imprezować całą noc, szybko jednak „coś idzie nie tak”, gdy pojawiają się elementy paranormalne. Tradycyjnie od wyborów gracza zależeć będzie przebieg akcji, wyjaśnienie zagadki i którzy z bohaterów doczekają jednego z kilku możliwych zakończeń. Gra z mojej listy, wyczekuję więc pojawienia się jej ze zniecierpliwieniem.

Na Xbox 360, miesiąc otwiera Hydro Thunder Hurricane (od 1 do 15 września) – klasyczna wyścigówka w stylu arcade, których dziś jest jak na lekarstwo. Tytuł do dziś nie doczekał się godnego następcy, zwłaszcza, że tutaj ścigamy się motorówkami. Uwielbiam ten tytuł, ma on w sobie wszystko, za co uwielbiałem zręcznościowe wyścigi z lat 90-tych (chociaż sama gra ukazała się w 2010 roku) – wykręcone, różnorodne trasy pełne interaktywnych elementów, znakomity model fizyczny (taka fizyka wody w tamtych czasach była czymś naprawdę nowatorskim!) oraz klasyczny split screen. Warto dać jej szansę!

Ostatnią grą będzie Battlefield 3 (od 16 do 30 września) – tytuł, którego z pewnością większości nie trzeba przedstawiać. To wcale nie tak stara odsłona jednej z dwóch głównych serii współczesnych pierwszoosobowych strzelanin wojennych, która nadal potrafi zachwycić hollywoodzką reżyserią i wyrafinowaną, zwłaszcza jak na poprzednią generację, grafiką. W sam raz dla kogoś, kto z jakiegoś powodu ominął ją, gdy się ukazała.

Oczywiście, jak zwykle obie gry z X360 będą działać także na Xbox One dzięki wstecznej kompatybilności.