Liście Billboard Hot 100 nie są straszne nowinki technologiczne, niechęć do kupowania singli wydawanych na nośnikach CD, czy wzmożone zainteresowanie słuchaczy serwisem YouTube. Na potrzeby zmieniającego się rynku muzycznego dostosowali sposób tworzenia swoich cotygodniowych list i wciąż pozostają bardzo ważnym źródłem wiedzy o popularności na amerykańskim rynku fonograficznym. 

Świat się zmienia, więc nastał czas na nowy rozdział w historii także dla Billboard. Na końcówkę sierpnia zaplanowano pierwszy Hot 100 Music Festival, wydarzenie na które zaproszono ponad czterdziestu artystów.

3 sceny. 2 dni.

Po serii zagadek i zajawek prezentowanych za pośrednictwem mediów społecznościowych ostatecznie wyjawiono kto pomiędzy 22 a 23 sierpnia wystąpi w Jones Beach Theater w Nowym Jorku. Oczekiwania nie były duże, bo festiwal ogłoszono z zaledwie miesięcznym wyprzedzeniem i bardzo łatwo było sprawić, który topowy artysta akurat w tym okresie ma inne plany zawodowe, lub prywatne.

Na szczycie listy artystów, nazwani headlinerami festiwalu, stanęli The Weeknd, Skrillex, Nicki Minaj, i Lil Wayne oraz gościnny występ Justina Biebera. Cokolwiek słowo gościnny w tym wypadku oznacza. Moc sprawdza Justina chyba już troszeczkę osłabła…

Młodzi ale groźni

Czy z braku większych gwiazd, czy ze szczerej chęci pomocy młodym, Hot 100 Music Festival okazuje się idealnym festiwalem do promocji młodych, zdolnych i w przyszłości groźnych artystów. Jedną z nich jest Halsey, o której wspominałam w poście Odkrywamy: Halsey. Będzie też New Politics mające na koncie udane trasy koncertowe w roli supportu oraz długa lista wykonawców, o których obserwatorzy list Billboard niewiele do tej pory słyszeli.

W oświadczeniu do prasy współorganizator przedsięwzięcia powiedział, że zamierzeniem festiwalu jest stworzenie dla fanów muzyki wydarzenia, które skupi na sobie koncerty topowych artystów listy Hot 100. Nie wspomniał o młodych artystach, którzy na listach Billboard dopiero raczkują, ale mocno podkreślił, że nie jest to jednoroczna sprawa, a Hot 100 Music Festival będzie powracać co lato.

Uda mu się zdobyć miano wydarzenia istotnego na amerykańskiej festiwalowej scenie? Nie wykluczone, bo poza bogatą listą sponsorów Billboard ma też markę, która przy odrobinie szczęścia pozwoli stworzyć wydarzenie godne szerszej uwagi. W ostatnich latach mocno przeważa trend festiwali nad rozdaniami nagród, więc jest nad czym pracować i z czego korzystać.

AF