Nieśmiało słuchałam dzisiaj popołudniowej audycji w Programie Trzecim Polskiego Radia wyczekując, kto w tym roku stanie na polskich scenach w ramach letniej trasy koncertowej Męskie Granie 2016. Miałam dwóch pewniaków – Hey i Dawid Podsiadło, bez których tegoroczna trasa zdawała się nie mieć sensu. Z tyłu głowy była też Brodka, ale jej europejskie przygody nie dawały pewności, że znajdzie czas na krajowe. Okazało się, że się nie pomyliłam, chociaż line-up jest tak zróżnicowany, że niektóre miasta mogą faktycznie poczuć się rozczarowane.

Siódma edycja Męskiego Grania odwiedzi sześć polskich miast, w tym dwukrotnie Warszawę, gdzie 14 czerwca odbędzie się specjalny koncert premierowy. Wówczas po raz pierwszy będzie można usłyszeć moc nowego składu Męskie Granie Orkiestra, którego nowymi liderami stali się Ørganek, Dawid Podsiadło i O.S.T.R. Wspólnie nagrali singiel Wataha, już teraz mogący śmiało pretendować do miana przeboju na miarę Elektrycznego.

W tym roku brzmienie Męskiego Grania usłyszeć będzie można w: Poznaniu (09.07.), Katowicach (16.07.), Wrocławiu (6.08.), Krakowie (13.08.), Warszawie (20.08.) i Żywcu (27.08.). Do każdego z tych miast zawita także nowość – scena nazwana Ż. Będąc więc dwie sceny, czyli podwójna dawka muzyki. Poza standardowymi koncertami, oraz wspomnianym już koncertem Orkiestry, odbędzie się też seria tribute. Jeden dla zespołu HEY, na którym zagrają: RYSY feat. Rebeka, XXANAXX, KEV FOX, Agyness B. Marry, MIUOSH oraz drugi nazwany Alibabki & Reggae Goście, podczas którego wystąpią: Gutek, Paprodziad, Junior Stress, Dawid Portasz, I Grades, Dymitr i Mucha, Nadia, Kuba Kaczmarek, The Bartenders.

Będą też specjalne koncerty zespołu Raz Dwa Trzy feat. BRODKA, Mariusz Lubomski, Dawid Podsiadło i Leszek Możdżer, oraz SBB feat: Rebeka, Włodi, HV/NOON, DJ KRIME, DJ DANIEL DRUMZ. O wszystkim tym, biletach i szczegółowych line-upach możecie poczytać na oficjalnej stronie internetowej trasy.

Zapowiada się… chaotycznie. Z jednej strony bardzo wymieszany skład, w którym obok mało znanych nazwisk staną weterani Męskiego Grania. Z drugiej strony dwie sceny, na których koncerty mają się przeplatać. Wierzę, chce wierzyć, że wyjdzie to dobrze. Na razie zapowiada się mini objazdowy festiwal z zatrzęsieniem polskiej muzyki! Bez wątpienia wydarzenie godne uwagi.