Rozgrzewkę przed 2021 możemy uznać za zaliczoną, bo właśnie kończy się pierwszy miesiąc nowego roku. Czy przyniósł nadzieje na powrót do czasów, które pamiętamy sprzed roku? Nie da się ukryć, a Monthly na styczeń 2021 jedynie to potwierdzają, że popkultura cały czas odczuwa pandemiczną rzeczywistość. Na szczęście zawsze znajduje się coś, co odciąga uwagę. W styczniu były to sesje zdjęciowe oraz inauguracja prezydentury Joe Bidena.
O czym jeszcze w Monthly? O Grammy Awards, odwołanych festiwalach, Bestsellerach Empiku i najpopularniejszych utworach i płytach w Polsce w 2020 roku oraz mojej mini obecności na łamach magazynów Billboard i NME.
Grammy Awards wyjątkowo później, czyli pandemia nadal zbiera żniwo
Nawet, jeśli na naszym kontynencie pandemia wydaje się być względnie opanowana, w Stanach Zjednoczonych nadal jest źle, a zielonego światełka nie widać, mimo szczepionki.
Na początku stycznia poinformowano, że w 2021 roku ceremonia rozdania najważniejszych nagród muzycznych zostanie wyjątkowo przeniesiona na marzec. Powodem przesunięcia – z 31 stycznia – jest stale rosnąca liczba zakażonych w stanie Kalifornia. Nową datę wyznaczono na 14 marca, ale w przekazach medialnych przez moment mówiło się nawet o kwietniu. O nominowanych pisałam tutaj.
Zaskakujące okładki, czyli Cosmopolitan, Vogue i Wysokie Obcasy
Ciekawie się działo w prasie w styczniu. W Stanach Zjednoczonych ukazał się Vogue z Kamalą Harris, wiceprezydent Stanów Zjednoczonych, co wzbudziło niemałą sensację, bo pozowała w trampach. Jednym nie spodobało się, że w trampkach na okładkę Vogue, innym że wiceprezydent ubrała trampki, a jeszcze innym przeszkadzało, że okładka taka niezbyt modowa.
Jeszcze większe zamieszanie wzbudziła sesja zdjęciowa na okładki brytyjskiego Cosmopolitan. Magazyn przedstawił jedenaście kobiet, dla których pojęcie zdrowego stylu życia nie zamyka się w jednym rozmiarze widniejącym na metce. W sesji wzięły udział kobiety o różnych kształtach, zawodowe sportsmenki, kobiety z niepełnosprawnościami. Sesja jest ładna, historie ciekawe i poruszające. Możecie je przeczytać – w oryginale – tutaj. Gdybym była młodsza, pewnie zdziwiłaby mnie tak zróżnicowana opinia społeczeństwa na temat tej sesji.
W Polsce też pojawiła się ciekawa okładka. Maciej Stuhr, jako pierwszy mężczyzna, trafił na okładkę Wysokich Obcasów. Opowiadał, czego wstydzi się mężczyzna, o ciele, pracy aktora, magii kamery. Mam wrażenie, że miał wyjść z tego materiał zachęcający do szerszej publicznej rozmowy, ale wszystko przeszło bez echa. Może niewłaściwy to czas?






