Po lutowo-marcowym wysypie ciekawych premier gier, które nie chciały się zderzyć jesienią ubiegłego roku z kolosami pokroju Red Dead Redemption 2, nastał kolejny sezon ogórkowy. Kwiecień był wyjątkowo skąpy w warte uwagi premiery, chociaż ukazał się wtedy jeden naprawdę mocny tytuł – Mortal Kombat 11. Maj wygląda już ciut lepiej, zwłaszcza że wreszcie ukaże się Rage 2, które przykuło moją uwagę już od pierwszego zwiastunu.

2 maja – Close to the Sun
PC

Stworzona przez włoskie studio Storm in a Teacup i wydana przez Wired Productions (m.in. GRIP) produkcja już od pierwszej chwili może nasuwać słuszne skojarzenia z Bioshockiem i to nie tylko poprzez dobór czcionki. Główną bohaterką jest dziennikarka Rose Archer, która udaje się w samotną podróż na statek Helios stworzony przez samego Nikolę Teslę. Ta tajemnicza maszyna dryfująca gdzieś pośrodku bezkresnego oceanu służyła za odizolowaną bazę dla wielkich naukowców, jednak jak szybko przekona się protagonistka po dotarciu na pokład, coś poszło bardzo nie tak. Gra utrzymana jest w konwencji pierwszoosobowego horroru, a rozgrywka skupiać się będzie na eksploracji, rozwiązywaniu zagadek środowiskowych i ucieczce przed zagrożeniem. Zapowiada się doprawdy intrygująco i mam wrażenie, że jeszcze do tego tytułu wrócę. Close to the Sun zadebiutuje już 2 maja na PC, a wersje konsolowe mają ukazać się jeszcze w tym roku.

14 maja – A Plague Tale: Innocence
Xbox One, Playstation 4, PC

Intrygująca trzecioosobowa gra akcji, w której głównymi bohaterami jest młode rodzeństwo: Amicia i Hugo. Razem stawić czoła muszą mrocznemu średniowiecznemu światowi, trapionego takimi zmorami jak Inkwizycja czy plaga szczurów. Wszystko to pokazane będzie w oprawie graficznej inspirowanej XVI-wiecznym malarstwem, w szczególności pracami Claude’a Lorraina. Odcienie i kolorystyka jego pejzaży tak zainspirowała twórców, że pragnęli uchwycić podobny rodzaj romantyzmu i onirycznej aury w grze. Zapowiada się niebanalna gra o wyjątkowej atmosferze – zdecydowanie potrzebujemy więcej takich tytułów.

14 maja – Rage 2
Xbox One, Playstation 4, PC

O Rage 2 pisałem już dużo, zauroczony jego pierwszym zwiastunem. Dla przypomnienia: id Software i Avalanche Studios połączyli siły, dając graczom unikatową mieszankę Dooma i Mad Maxa. A to wszystko w wielkim, otwartym postapokaliptycznym świecie, który z pierwszą częścią Rage ma tylko tyle wspólnego, że… No właśnie, że była katastrofa (w tym przypadku, w ziemię uderzył meteoryt). O ile jednak w pierwszej części wszystko było poważne i ponure, tak druga część służy temu, by w tym zniszczonym, pozbawionym nadziei na lepsze jutro świecie mieć jeszcze tyle zabawy, ile się da z niego wycisnąć. Muszę przyznać, że totalny nadmiar beztroskich rozpierduch w otwartych światach gier takich jak Just Cause 4, Crackdown 3 czy Agents of Mayhem nieco przestał mnie interesować w ostatnich miesiącach, ale Rage 2 zapowiada się tak smakowicie, że z pewnością się nim zajmę.

21 maja – Team Sonic Racing
Xbox One, Playstation 4, Nintendo Switch, PC

Wygląda na to, że zręcznościowe wyścigi tak zwanych „kartów” przeżywają renesans. Najwidoczniej wielki sukces Mario Kart 8 (dostępny tylko na platformach Nintendo) skłonił właścicieli konkurencyjnych marek do odświeżenia przykurzonych bohaterów. Mowa o niebieskim jeżu Soniku i pomarańczowym jamraju Crashu (w czerwcu ma się ukazać Crash Team Racing Nitro-Fueled). Ale tym razem skupiamy się na Soniku i nowej odsłonie Team Sonic Racing. Fani wyczynowej kariery jeża z pewnością pamiętają jeszcze bardzo lubianą Sonic & All-Stars Racing Transformed z 2012 roku, czyli jeszcze z poprzedniej generacji konsol. Tym razem jest bardziej tradycyjnie – metamorfozy pojazdów naziemnych w wodne i powietrzne odeszły w zapomnienie, za to skupiono się, zgodnie z obecną modą, na zmaganiach drużynowych.

Podobne Posty