Wiosną nie tylko roślinki budzą się do życia, to także wyczekiwany czas, kiedy branża gier wybudza się wreszcie definitywnie z zimowego snu. Kwiecień tego roku jawi się jako miesiąc niezwykle obfity, w którym każdy gracz znajdzie coś dla siebie. Przyjrzyjmy się najbardziej łakomym kąskom!

7 kwietnia – Bulletstorm: Full Clip Edition
Xbox One, Playstation 4, PC

Bulletstorm był objawieniem growego świata strzelanin w 2011 roku. Świata, w którym nadal rządziły „poważne”, wojenne strzelanki pierwszoosobowe, coraz bardziej zanudzające gracza hollywoodzkim „realizmem”. Nasze rodzime People Can Fly postanowiło udowodnić, że w tym brudnym świecie nadal jest miejsce na oldskulowego shootera zainspirowanego najlepszymi tytułami tego gatunku z lat 90-tych, w którym słowo realizm nie istnieje, a zastępuje je dobra zabawa, kreatywność i humor. Pamiętam, że przechodząc po raz pierwszy kampanię Bulletstorma nie mogłem powstrzymać uśmiechu, a bawiłem się tak dobrze, jak 15 lat wcześniej przy Duke Nukem 3D. I chyba nie przez przypadek w zremasterowanej wersji kampanię będziemy mogli przejść jako nie kto inny jak sam Książę, dzięki uwzględnieniu dodatku Duke Nukem’s Bulletstorm Tour. Z braku czasu rzadko sięgam dwa razy po te same gry (mimo, że dobrze zrobione remastery dobrych gier zawsze kuszą), ale tym razem chyba zrobię wyjątek. PS. Niech nie zrazi Was fatalnie dobrana muzyka w trailerze.

7 kwietnia – Lego City Undercover
Xbox One, Playstation 4, Nintendo Switch, PC

Gdy na świat przyszło Wii U, z zazdrością patrzyłem na ich właścicieli, gdyż otrzymali oni na wyłączność grę o Lego dokładnie taką, w jaką zawsze chciałem zagrać: osadzoną w świecie samych klocków Lego City. Inne tytuły z cyklu Lego, oparte na przeróżnych markach od Gwiezdnych Wojen po Harry’ego Pottera, znudziły mnie już po pierwszym (i moim zdaniem nadal najlepszym!) Lego Batman. 4 lata trzeba było czekać na reedycję Lego City Undercover, ale oto swoiste GTA w świecie klocków nadchodzi na wszystkie współczesne platformy i już nie mogę się doczekać, by wziąć udział w tej wesołej historii przepełnionej trafionymi nawiązaniami do amerykańskiego kina akcji lat 80-tych.

11 kwietnia – Yooka-Laylee
Xbox One, Playstation 4, Nintendo Switch, PC

Ekipa byłych deweloperów z Rare, pod nowym szyldem Playtonic Games, powraca z bajkową, kolorową platformówką rodem wyjętą z lat 90-tych, ale dosmaczoną współczesną oprawą. Gra jest duchowym spadkobiercą gier typu Banjo-Kazooie i wszystko wskazuje na to, że już wkrótce każdy tęskniący za wesołymi trójwymiarowymi platformówkami z tamtego okresu odbędzie nostalgiczną podróż w czasie. Głównymi bohaterami są przesympatyczna zielono-czerwona jaszczurka i jej nieodzowny partner, fioletowy nietoperz. Gra wzbogacona jest rozmaitymi minigierkami do rozgrywania przez wiele osób na wspólnej kanapie, więc szykuje się mnóstwo dobrej zabawy nie tylko w singlu.

18 kwietnia – The Disney Afternoon Collection
Xbox One, Playstation 4, PC

Capcom szykuje o wiele bardziej dosłowną podróż czasie w lata 90-te: ta kolekcja zawiera 6 ośmiobitowych gier z bohaterami Disney’a. Wśród nich znajdą się: obie części Chip ‚n Dale Rescue RangersDarkwing Duck, obie części DuckTalesTaleSpin. Niestety są to „tylko” przystosowane do współczesnych standardów wyświetlania porty klasycznych gier, a nie ich nowe wersje. A szkoda, bo gdyby powierzyć studiu WayForward przygotowanie ich nowych wersji (wykazali się już ze świetną wersją DuckTales Remastered), ten zestaw byłby naprawdę smakowitym kąskiem. A tak, te kilka nowych funkcji (takich jak możliwość przewijania czasu), to może być za mało, by zapłacić pełną cenę za ten sympatyczny, ale jednak nieco nieświeży zestaw odgrzewanych kotletów.

25 kwietnia – Sniper: Ghost Warrior 3
Xbox One, Playstation 4, PC

Obrodziło ostatnio w taktyczne strzelanki. W lutym mieliśmy Sniper Elite 4, w marcu Ghost Recon: Wildlands, a w kwietniu zagramy w Sniper: Ghost Warrior 3. To kolejna po Bulletstormie polska pierwszoosobowa strzelanka w tym miesiącu. Twórcy z CI Games obiecują tym razem wysokobudżetowe walory produkcyjne, a także otwarty świat z mnóstwem misji pobocznych. Na wakacje tym razem pojedziemy do Gruzji, gdzie toczą się różne konflikty zbrojne. Szczerze mówiąc, jeśli będę miał ochotę postrzelać w kwietniu, wybiorę Bulletstorma.

28 kwietnia – Little Nightmares
Xbox One, Playstation 4, PC

Klonów Limbo nigdy za wiele, szczególnie, jeśli zapowiadają się tak apetycznie, jak Little Nightmares. Ponownie zmierzymy się z koszmarami dzieciństwa, ale przedstawionymi w zupełnie inny sposób, niż chociażby w Among the Sleep. Little Nightmares urzeka stylem artystycznym – groteskową, psychodeliczną, nieco makabryczną, „wykręconą” wersją rzeczywistego świata. Gra zapowiada się naprawdę smacznie i pozostaje mieć nadzieje, że sam gameplay dorówna oprawie.