Wrzesień był bardzo soczystym miesiącem, jeśli chodzi o premiery gier, ale oczywiście sezon w pełni rozwija skrzydła w październiku i listopadzie. Przyjrzyjmy się najciekawszym premierom najbliższych 30 dni.

7 października – Mafia III
Xbox One, Playstation 4, PC

Mafia – jedna z moich ulubionych gier gangsterskich z otwartym światem. A jeśli chodzi o fabułę i klimat, z pewnością do dziś niepokonana. Nadal doskonale pamiętam niespieszne podróżowanie z prędkością 40 km/h po fikcyjnym Lost Heaven, podczas gdy z radia sączyły się charakterystyczne dźwięki Belleville Django Reinhardta. Druga część, chociaż była niemal zupełnie inną grą, stanowiła godny sequel, chociaż pozostała w cieniu rządzącego niepodzielnie na polu gier z otwartym światem Grand Theft Auto. Teraz, kiedy świat już chyba ograł GTA V na wszystkie strony, nadszedł doskonały czas dla trzeciej części, które przeniesie nas do wzorowanym na Nowym Orleanie New Bordeaux późnych lat 60-tych. Nie mogę już doczekać się zagłębienia się w świat tak rzadko przedstawiany w grach.

11 października – Gears of War 4
Xbox One, PC

Gears of War, największa obok Halo marka konsoli Xbox powraca po latach w pierwszej odsłonie na obecnej generacji. Pokierujemy synem Marcusa Fenixa, jak zwykle bawiąc się w chowanego i ostrzeliwując hordy przystojnych potworów. Imponująco wyglądają spektakularne efekty pogodowe, które stanowią nie tylko ładne tło dla naszych spektakularnych zmagań, ale też wpływają fizycznie na to, co dzieje się na polu walki. Poprzednie części Gears błyszczały najbardziej w co-opie i w taki właśnie sposób zamierzam zmierzyć się z długo wyczekiwaną czwartą częścią.

11 października – Duke Nukem 3D: 20th Anniversary Edition
Xbox One, Playstation 4, PC

Duke Nukem reprezentuje jeden z najciekawszych i najbardziej pamiętnych okresów w pecetowym gamingu. Trójkę złotych shooterów stworzonych na engine build: Duke Nukem 3D, Shadow Warrior i Blood uważam do dziś za złoty standard kampanii dla pojedynczego gracza. Poza tym tak się jakoś złożyło, że robiłem już kilka podejść do DN3D, ale jakoś nigdy nie przeszedłem go do końca. Specjalna edycja przygotowana z okazji 20 rocznicy ukazania się gry będzie ku temu znakomitym pretekstem. Lekko odświeżona grafika mnie nie interesuje, bo uwielbiam te pieczołowicie narysowane i animowane pikselowate sprite’y, ale prawdziwym smaczkiem jest cały nowy epizod, na który składa się 8 leveli, przygotowany przez twórców oryginału. Hail to the king, baby!

21 października – Battlefield 1
Xbox One, Playstation 4, PC

A tutaj dla odmiany, bardzo nowoczesny shooter, chociaż – ponownie, dla odmiany – sięgający do dawno zapomnianego w grach pierwszego globalnego konfliktu w dziejach świata. No cóż, kolejne odsłony Call of Duty, wychodzące coraz bardziej w kosmos i futurystyczne kombinezony, zupełnie przestały mnie interesować. Battlefield 1 ma szansę zaproponować powiew świeżości w mocno skostniałym moim zdaniem gatunku nowoczesnych shooterów. Czy nie okaże się, że z dużej chmury spadnie mały deszcz, przekonamy się już 21 października.