Po projekcji ostatniego filmu z serii Harry Potter, ostatniej ekranizacji sagi Zmierzch i zakończeniu Igrzysk Śmierci od razu pojawiło się pytanie, kto stanie się nowym, uwielbianym przez świat filmowym bohaterem. Propozycji jest kilka, i pewnie jeszcze kilka by się znalazło, ale trudno pokonać nowe fantastyczne przygody od J. K. Rowling. Zwłaszcza, gdy czekało się na nie kilka lat… Mówią o nim „nowy Harry Potter”, ale formalnie to bardziej spin-off kultowej serii.

Film Fantastic Beasts and Where to Find Them trafi na ekrany kin w listopadzie 2016 roku, a przygody Newta Scamandera będzie można oglądać w 3D i kinach IMAX. Ekranizacja powstała na motywach książki o tym samym tytule, którą w 2001 roku, pod pseudonimem, opublikowała autorka przygód o Harrym Potterze. Sama próbuje przekonać czytelników, że jest to historia osadzona w magicznym świecie, ale stojąca raczej obok Pottera, niż będąca z nim powiązana. Od strony marketingowej nie ma to jednak większego znaczenia, bo wierni fani tajemniczych zaklęć i tak szaleją z radości na myśl o nowych sekretnych wątkach.

Pomysł na stworzenie filmowej serii przygód Newta, które rozgrywają się 70 lat przed przygodami Pottera, przedstawiono już w 2013 roku. Warner Bros. Pictures powierzyło stworzenie scenariusza Rowling, a fani zaczęli się zastanawiać, czy nowa ekranizacja będzie równie porywająca, jak stary, dobry Potter. Czekali i czekali aż wreszcie doczekali się oficjalnej zapowiedzi filmu. Jak wypadła? Sprawdźcie sami! Zapowiada się jedna z głośniejszych premier kinowych końcówki przyszłego roku…

 

AF

Podobne Posty