W sierpniu było wyjątkowo dużo premier, które przykuły moją uwagę, ale to właśnie we wrześniu zaczyna się coroczny jesienny wysyp premier. Największą premierą miesiąca dla wielu graczy będzie Destiny 2, które wychodzi już 6 września, jednak moją uwagę bardziej przykuwają następujące tytuły:

15 września – Dishonored: Death of the Outsider
Xbox One, Playstation 4, PC

Death of the Outsider to samodzielny dodatek do wydanej jesienią ubiegłego roku drugiej części pierwszoosobowej skradanki Dishonored. Fanów serii do ogrania zachęcać nie trzeba, bo zapowiada się na naprawdę soczystą porcję doznań: nowy bohater, nowe moce, stary i dobrze znany świat, czekający na odkrycie jeszcze większej ilości jego sekretów. Tego typu publikacje przypominają mi „stare, dobre” czasy, kiedy dodatki do gry stanowiły wartościową, odrębną całość, a nie jedynie głupoty typu przebrania dla bohaterów.

22 września – Project CARS 2
Xbox One, Playstation 4, PC

Cóż, gdyby nie Forza 7, która ma się ukazać tydzień później, pewnie Project CARS 2 kwalifikowałby się do zakupu pierwszego dnia. Zwłaszcza, że gra oferuje znacznie więcej tras, niż jej konkurentka. PC2 może poszczycić się aż 60 lokalizacjami, a do tego w pełni dynamicznym cyklem dobowym i zmienną pogodą. Gorzej jest za to pod względem ilość samochodów, tych jest bowiem zaledwie 180 w porównaniu z 700, które zaoferuje FM7. Cóż, coś za coś, ja w pierwszej kolejności skieruję swoją uwagę na dzieło Turn 10, ale propozycja Slightly Mad Studios jest niewątpliwie także warta uwagi.

29 września – Cuphead
Xbox One, PC

Nareszcie! Długo wyczekiwana platformówka o niepowtarzalnym graficznym stylu nareszcie zagości na dyskach twardych konsol Xbox One i PeCetów z systemem Windows 10. Gra wygląda jak kreskówka żywcem wyjęta z lat 30-tych – każda klatka animacji została w niej ręcznie narysowana. To po prostu trzeba zobaczyć na własne oczy, a jeszcze lepiej ograć w trybie kooperacji, bo poziom trudności do najłatwiejszych należeć nie będzie.

29 września – FIFA 18
Xbox One, Xbox 360, Playstation 4, Playstation 3, Nintendo Switch, PC

Chętni by wcielić się w lalusiowatego płaczka Ronaldo? A jeśli nie on, to do wyboru będzie jeszcze Alex Hunter, którego dalsze perypetie (także miłosne) poznamy w trybie fabularnym kontynuującym jego fascynującą historię. Chętnych do zapłacenia pełnej ceny za delikatnie podszlifowany produkt sprzed roku z pewnością nie zabraknie, portfele należy przygotować na 29 września.

Podobne Posty