W czwartek w Poznaniu startuje kolejna edycja Spring Break Showcase Festival. To jedna z tych muzycznych imprez, na którą głupio nie pójść, a jednocześnie taka, na którą można pójść i sporo dobrego przegapić. Czemu? Ano dlatego, że sztuka klonowania w przypadku Spring Break Showcase Festival wydaje się bardziej niż potrzebna.

W tym roku ma mi przyświecać maksyma: take it easy, bo i tak nie ogarniesz. Głównie dlatego, że uszy i głowa mają limity przyjmowania nowych dźwięków, a z tych usłyszanych jednak wolę się cieszyć niż nerwowo spoglądać na zegarek.

To jeszcze szybko, zanim przejdziemy do sedna wpisu, krótkie wprowadzenie, wyjaśnienie. Czym jest ten cały Spring Break? Organizatorzy piszą o nim tak:

Enea Spring Break Showcase Festival & Conference to pionierskie na polskim rynku wydarzenie – impreza, w ramach której koncerty młodych obiecujących zespołów sąsiadują z warsztatami i panelami dla uczestników!

Z koncertami młodych zespołów jest tak, że są w przewadze, ale gwiazdy głównych scen mają na koncie niezły dorobek. Wystarczy spojrzeć na powyższy baner, żeby się w tym upewnić. Fisz Emade Tworzywo, Organek, Anita Lipnicka zdecydowanie nie zaliczają się do młodych stażem scenicznym artystów. To tak dla jasności, żeby nie było niedomówień.

Spotkajmy się na Spring Break Showcase Festival!

czwartek, 20 kwietnia:

Zastanawialiście się, gdzie podziała się Ala Boratyn? Schowała się w Nowych Ludziach! Jeśli myśląc o Spring Break nadal nie wiecie, gdzie dokładnie skierować myśli to New People są zespołem, który idealnie wpisuje się w brzmienia i ideę tego festiwalu.

Przepraszam, czy ktokolwiek, kto idzie na Spring Break nie idzie ich posłuchać?


piątek, 21 kwietnia

Spring Break lubię za to, że podtyka pod nos artystów, których pewnie nigdy bym nie zobaczyła, bo zawsze ktoś inny miałby nad nimi pierwszeństwo. Oni tacy artyści.

Ostatnia płyta Myslovitz, którą nagrali z Michałem to pierwsza płyta Myslovitz, której nie kupiłam. Nowa płyta Snowman może być pierwszą płytą Snowman, którą kupię. Słuchaliście Znów jesteś sobą?

Czy ktoś jeszcze pamięta, jak bardzo cieszyłam się z powrotu Kasi Stankiewicz do Varius Manx? Anita wydaje niedługo koncertową płytę, pełną zarówno jej solowych piosenek, jak i tego, co nagrała z Variusami. Na te piosenki liczę w Poznaniu najbardziej.


sobota, 22 kwietnia

Nie wiem, czy trzeba wyjaśniać ten wybór. Julia jest tak sympatyczna, że trudno nie ulec jej urokowi. Bardzo chętnie sprawdzę, ile tego uroku wkłada w występy na żywo.

Misia, która czasami pisze tutaj o książkach, albo filmach, powiedziała: posłuchaj i powiedź mi, co sądzisz. Posłuchałam i wpadłam w depresję. Lubię melancholijne klimaty, ale ten mnie przytłoczył. Jednocześnie pomyślałam, że na żywo, przy klimatycznych światłach, może być pięknie!

Bez bicia przyznaję, że z nową płytą Organka polubiliśmy się średnio. Tym bardziej się cieszę, że będzie na Spring Breaku, bo może mnie do niej przekona! W końcu nic tak nie przekonuje do muzyki, jak muzyka na żywo.

Trzymając się wspomnianej już maksymy take it easy, bo i tak nie ogarniesz wybrałam 10 artystów, muzyków, których planuję zobaczyć na żywo. W playerach brakuje filmiku z Tolą, bo ma zaprezentować nowy materiał. Nie ma też duetu Święs/Urbański.

Pełną rozpiskę poznańskich muzycznych szaleństw można znaleźć tutaj. Również tam można zaopatrzyć się w karnety, a zdaje się, że jeszcze kilka zabłąkanych, bezdomnych się znajdzie. Po cichu liczę na to, że trafię też na koncert kogoś, kto zachwyci mnie tak, jak rok temu zrobiła to Marika!

Do zobaczenia!

Podobne Posty