Kinowe premiery na jesień 2021. Lista krajowych i zagranicznych premier

Ostatnio zostałam zapytana, ile kinowych planów na lato 2021 udało mi się zrealizować i ze smutkiem musiałam przyznać, że bardzo niewiele. Widziałam co prawda kilka tytułów, ale to promil w stosunku do tego, co planowałam obejrzeć. Nie łudzę się, że jesienią będzie lepiej – najczęściej problemem jest brak czasu lub godziny seansów pokrywające się z innymi aktywnościami, ale łatwiej realizować to, co zapisane, więc przejrzałam listę kinowych premier na jesień 2021. Zapowiada się interesujący czas, z kilkoma głośnymi tytułami i pokaźną listą polskich premier. Oby było gdzie je oglądać…

Kilka premier jest oczywiście konsekwencją przesunięcia wcześniej wyznaczonych terminów z powodu zamkniętych kin, kilka przesunęło się z powodu zamknięcia planów filmów, a kilka debiutuje według planu. Uprzedzam, że ten tekst to zbiór zwiastunów, zapowiedzi i opisów fabuły, żadnego filmu nie widziałam. Chcę je obejrzeć, bo ciekawi mnie właśnie fabuła, lubię warsztat aktorów albo reżysera, lub przeczytałam tak wiele pochlebnych słów innych recenzentów, że chciałabym mieć własną opinię.

Respect, w kinach od 10 września

Wcześnie osierocona córka, nastoletnia matka, amerykańska ikona muzyki. Wielka diwa, pierwsza kobieta włączona do „Rock and Roll Hall of Fame”, Królowa muzyki soul – Aretha Franklin. Zachwycała już jako dziecko śpiewając w kościele swojego ojca, renomę zyskała jeszcze przed osiągnięciem pełnoletności, ale żeby zdobyć powszechne uznanie i szacunek musiała znaleźć swoje własne brzmienie i wypuścić prawdziwy hit.

Fenomenalne „Respect” zdobyło szturmem listy przebojów i zapewniło jej nieśmiertelną sławę. Swój geniusz potwierdziła kolejnymi płytami, w tym porywającym albumem „Amazing Grace”, w którym powróciła do korzeni śpiewając muzykę gospel. Media nazwały ją „najwybitniejsza wokalistką naszych czasów”.

Film Respect opowiada zadziwiającą, lecz prawdziwą historię kobiety, która swoim anielskim głosem rzuciła na kolana cały świat. Laureatka Oscara Jennifer Hudson (“Dreamgirls”) śpiewająco wciela się w Arethę Franklin w filmie biograficznym, niezrównanym kinowym doświadczeniu, który poruszy czułą strunę u każdego widza.

Opis: Kino Pod Baranami/YouTube

Żeby nie było śladów, w kinach od 24 września

Polska, 1983 roku. W kraju wciąż obowiązuje, mimo zawieszenia, wprowadzony przez komunistyczne władze stan wojenny, mający na celu zduszenie solidarnościowej opozycji. 12 maja Grzegorz Przemyk, syn opozycyjnej poetki Barbary Sadowskiej, zostaje zatrzymany i ciężko pobity przez patrol milicyjny. Przemyk umiera po dwóch dniach agonii. Jedynym świadkiem śmiertelnego pobicia jest jeden z kolegów Grzegorza, Jurek Popiel, który decyduje się walczyć o sprawiedliwość i złożyć obciążające milicjantów zeznania.

Początkowo aparat państwowy, w tym Ministerstwo Spraw Wewnętrznych, bagatelizuje sprawę. Jednak gdy ponad 20 tysięcy ludzi przemaszer