Cugowski, Goulding i Brodka z The Dumplings to skład na Muzyczne szorty #29. Piotr debiutuje z solowym singlem. Ellie wraca po kilku latach, a The Dumplings przerabiają singiel Brodki w ramach projektu, który zaczął mnie już napawać lekkim przerażeniem. Te trzy single zdają się być dobrym podsumowaniem mijającego tygodnia.

Oprócz tych trzech singli ukazało się też kilka nowych albumów. Na mojej prywatnej liście była nowa płyta Toma Odella i Agnieszki Chylińskiej. Jeśli chodzi o Toma to chciałabym opowiedzieć o tym albumie coś więcej, ale potrzebuję jeszcze trochę czasu, żeby dobrze go poznać. Z albumem Agnieszki Chylińskiej mam duży problem, bo nie jestem w stanie przesłuchać go do końca. Poległam na utworze Oj!, zaledwie piątym utworze z płyty Pink Punk. Mam nadzieję, że taka sytuacja nie powtórzy się w przypadku płyt artystów, którzy są bohaterami dzisiejszych Muzycznych szortów.

Piotr Cugowski – Kto nie kochał

Wiele lat temu, gdy poznałam zespół Bracia grali supporty przed zespołem Perfect i jawili się raczej jako zespół, który nie skusi się na melodyjne, radiowe granie. Na koncie mieli album Fobrock, a przed sobą, jak się okazało, album Zmienić zdarzeń bieg, który zmienił ich brzmienie i pozycję na rynku. Stali się zespołem popularnym, co generalnie mi nie przeszkadza, bo przecież większość artystów, których słucham to naprawdę znane postaci, ale gdyby nie niesamowity i niepowtarzalny głos Piotra Cugowskiego, muzyka Braci niczym by się nie wyróżniała.

Kilka dni temu Piotr wydał pierwszy solowy singiel, utwór Kto nie kochał. Pamiętam, że czytając informację, że taka piosenka powstała, zastanawiałam się, jak bardzo będzie się różniła od tego, co ukazało się na ostatniej płycie Braci. Okazuje się, że nie różni się w zasadzie wcale, chociaż jest to zapowiedź solowej płyty Piotra. Album ma się ukazać w 2019 roku. Autorem słów jest Wojciech Byrski, który pisze teksty na płyty wszystkich naczelnych rockmenów polskiej sceny muzycznej, którzy debiutowali kilka dekad temu. Muzykę skomponował Piotr wspólnie z Marcinem Trojanowiczem.

Nie jest to zła piosenka, ale nie jest też miłym zaskoczeniem, a na to po cichu liczyłam. Pocieszam się, że singiel promujący płytę Zaklęty Krąg (recenzja), którą Piotr wydał wspólnie z braćmi i ojcem w 2016 roku nie zapowiadał albumu tak pełnego perełek, jakim się ostatecznie okazał. Jest więc szansa, że Kto nie kochał to tylko przyjemny wstęp do ciekawszych kompozycji.

Ellie Goulding – Close to Me

Czy po wydaniu albumu Delirium Ellie Goulding nie miała sobie zrobić dłuższej przerwy w karierze? Trochę zaskoczyła mnie zapowiadając premierę nowego singla, chociaż obiło mi się o uszy, a raczej gdzieś trafiłam na informację, że pracuje nad nowym materiałem. Od premiery Delirium minęły już trzy lata, trasa koncertowa też skończyła się dawno, dawno temu, więc może to właśnie była to dłuższa przerwa w karierze? A może wydaje mi się, że jej w ogóle nie miała, bo ciągle gościła na czyiś singlach…

W środę powróciła z własnym, Close to Me, który jest efektem jej współpracy z Diplo i Swae Lee. O tym, że nie jestem fanką takich współprac wolałabym już nie wspominać, ale muszę, bo trochę mi przykro, że pierwszy singiel Ellie od 2015 roku to ponownie współpraca. Z miłą chęcią posłuchałabym Close to Me z samą Ellie, bez gości. No ale, trzeba się cieszyć, że w ogóle pojawiło się coś nowego!

Pod wpływem tej premiery wróciłam do słuchania, przekrojowo, dyskografii Goulding. Chciałam przypomnieć sobie koncert sprzed lat i jej najlepsze utwory. Ten singiel to zdecydowanie nie jest maksimum jej możliwości, ale na szczęście nie stało się to, co od kilku lat dzieje się z Charli XCX. Nowej Ellie, nawet w towarzystwie, nadal da się słuchać. Mimo że nie porywa i nie zachwyca. Ważne, że nie ma gigantycznego rozczarowania.

Brodka & The Dumplings – Granda Rework

Po wysłuchaniu kolaboracji Kasi Nosowskiej z Zamilską w ramach projektu Powroty T-Mobile Electronic Beats z pewnym przerażeniem podchodzę do tego, jak koszmarnie można przearanżować świetne polskie utwory. Piosenka Granda Brodki to nagranie wyjątkowe, pokazało Monikę z zupełnie innej strony. Sam album natomiast można śmiało uznać za najważniejszą płytę w jej karierze. Bez Grandy nie byłoby Clashes, płyty o której w momencie premiery mówiła cała Polska, a cały świat miał się zachwycić talentem Moniki. W ramach wspomnianego projektu powstała nowa wersja singla Granda. Za przerobienie przeboju zabrał się duet The Dumplings.

The Dumplings nie słucham, co nie znaczy, że nigdy nie słyszałam. Interesując się polską muzyką trudno też nie zwrócić uwagi, że coraz większy wpływ na finalne brzmienie albumów ma Kuba Karaś, czyli połowa The Dumplings. Wiedząc, jak brzmi np. album Koniec wakacji Marceliny ze spokojem włączyłam przycisk play w Granda Rework. Tutaj, w przeciwieństwie do przeróbki Jeśli wiesz co chcę powiedzieć wykonanej przez Zamilską, nie ma się ochoty uciekać, rwać włosów z głowy czy płakać z przerażenia. Z przyjemnością wysłuchałam Granda rework. Nie miałabym nic przeciwko, żeby w przyszłości The Dumplings nagrali z Brodką coś nowego, coś wspólnego.