Sex, Disco i Kasety Video. Polska lat 90. Przylipiak w ośmiu rozdziałach zabiera do przeszłości

Lubię mówić, że lata 90. to moje lata. Jest to prawda, bo urodziłam się w 1993, ale prawdą jest też, że niewiele z nich pamiętam. Tym chętniej wracam do wszystkiego, co odświeża wyblakłe i nieutrwalone wspomnienia. Sięgam po dobrze mi znane płyty, całkiem mi obce filmy i oglądane wybiórczo seriale. Lubię czytać książki opowiadające o tamtych latach lub osadzone w tamtejszych realiach. Doskonałą pozycją łączącą w sobie wszystko, co chciałabym wiedzieć o Polsce lat 90. jest najnowsza książka Wojciecha Przylipiaka.

O Sex, Disco i Kasety Video. Polska lat 90. wspomniałam w Monthly na maj 2021. Wówczas zainteresowałam się tytułem, po który sięgnęłam w czerwcu, czytanie przerywając mniej faktograficznymi tytułami – np. kończąc historię Saszy. Książka zaczyna się złowrogim i życzeniowym „obyś żył w ciekawych czasach…”, które przez jednych uważane jest za przekleństwo, a przez innych coś, co daje nadzieję na wyrwanie się z marazmu szarej codzienności. Lata 90. zdecydowanie tym były – nowym, kolorowym otwarciem pełnym ekscytujących nowości. I o to jest że Sex, Disco i Kasety Video. Polska lat 90.

Książkę podzielono na 8 rozdziałów, każdy szczegółowo opisuje wybrany temat, więc można swobodnie i bez poczucia utraty wątku pominąć to, co zupełnie nas nie interesuje. Przylipiak trzyma się przyjętej przez konwencji, w myśl której, jeśli to możliwe, wplata między fakty opowieści z własnego życia lub rozmawia z bohaterami tamtych czasów, np. właścicielami wypożyczalni wideo. Sprawia to, że Sex, Disco i Kasety Video. Polska lat 90. przestaje być bezpłciową, anonimową opowieścią o dawnych latach, a dostaje twarz i emocje postaci, które tworzyły ten kolorowy okres w polskich dziejach.

Czy książka wyczerpuje temat lat 90.? Nie, bo trudno byłoby zamknąć 10 lat i barwną dekadę w 300 stronach, ale dostarcza niezliczonych ciekawostek i przybliża okres, który mocno (i wyraźnie) odmienił obliczę szarej Polski. Do tego zdecydowanie nie rozczarowuje, a jedynie podsyca ciekawość dzięki opatrzeniu rozdziałów licznymi zdjęciami z dołączonym komentarzem oraz bibliografię mogącą stanowić dalszy ciąg poznawania lat 90. Dodatkowo, coś co od początku skradło moje serce – oprócz okładki rzecz jasna – to pierwsza, tytułowa strona, każdego rozdziału. Znajduje się na niej informacja o książkach, filmach, utworach lub płytach, po które warto sięgnąć, bo charakteryzują lata 90. Uwielbiam takie dodatki! Mogłoby ich przecież nie być, a ksiażka nie straciłaby na wartości merytorycznej, a dzięki temu że są można albo przypomnieć sobie zapomniane piosenki i scenariusze, ale sprawdzić, co wypadałoby obejrzeć.

Nie będzie zaskoczeniem jeśli przyznam, że dla mnie najbardziej interesujące rozdziały to te o muzyce, telewizji i zmianach wynikających z możliwości rozkręcania biznesów i amerykanizacji. Sex, Disco i Kasety Video. Polska lat 90. spodoba się też miłośnikom mody i architektury albo fanom wszelkiego rodzaju gier komputerowych i tym, którzy pamiętają oglądanie filmów (i bajek) na VHS.

Książkę można zamówić tutaj.