Rzutem na taśmę w jednych Muzycznych szortach znajdują się dwie nowości wydane z początkiem i z końcem sierpnia. Zespół The Killers trochę się naczekał na powrót do tych publikacji, a wraca w towarzystwie Jamesa Baya, który postanowił zakończyć ostatni wakacyjny miesiąc zapowiadając nowy album. Sprawdźmy zatem, jak brzmią muzyczne nowości od muzyków, którzy gitar nigdy nie odkładają na bok. I co te nowości łączy, bo to zestawienie aż tak przypadkowe nie jest!
A jeśli macie ochotę sprawdzić, co mogło Was ominąć w zagranicznej i polskiej muzyce w sierpniu 2024 – lub w poprzednich miesiącach – zapraszam na playlistę Muzyczne szorty na Spotify. To dobra ściąga do nadrobienia zaległości i poznania nowości.
The Killers – Bright Lights
Pewnie zastanawiacie się, dlaczego prawie miesiąc zwlekałam z napisaniem o nowym singlu The Killers, zespołu bardzo przeze mnie lubianego. Powodem jest sytuacja, która zachęciła Amerykanów do tej premiery – to trwająca przez sierpień rezydentura w Las Vegas. Powstały w tym mieście zespół The Killers zdecydował się poświętować 20-lecie albumu Hot Fuss właśnie w taki sposób. Singiel Bright Lights to melodyjne zaproszenia na koncerty i chyba też swoista informacja, że w studiach nagraniowych i tajemniczych szufladach czeka wiele niewydanych piosenek.
Na tej The Killers brzmią jak zespół zapraszający do zabawy, może ciut zmęczony powagą materiału z Pressure Machine, a może zachęcony do imprezowania faktem, że to w końcu mała rocznicowa trasa. Trudno znaleźć w dyskografii tego zespołu zły utwór i Bright Lights takiej listy z pewnością nie otwiera. Ale spokojnie mogłoby być piosenką skomponowaną przez Amy Macdonald, bo pierwsze sekundy przypomniały mi właśnie o jej charakterystycznym tempie i gitarach.
James Bay – Easy Distraction
James Bay to moje niespełnione koncertowe marzenie, o którym przypominam sobie z premierą każdego nowego utworu. Wspominałam, że wrzucenie do jednej publikacji nowości The Killers i Jamesa nie jest tak zupełnie przypadkowe i już wyjaśniam dlaczego. Współautorem singla Easy Distraction, pierwszej zapowiedzi płyty Changes All The Time jest lider The Killers, Brandon Flowers! Nie ma przypadków, prawda? Są tylko zrządzenia losu!
Nowy singiel zwiastuje jesienną premierę płyty, która według słów Jamesa jest inspirowana muzyką The Killers. Co to może oznaczać w praktyce? Mam nadzieję, że sporo mocniejszego, gitarowego grania, bo Bay przemówił do mnie elektrycznym albumem Electric Light i nie ukrywam, że po premierze Leap chętnie zanurzyłabym się w bardziej wyrazistym brzmieniu. Na razie gramy bezpiecznie, radiowo i zmieniając tempo, żeby się nie znudzić. Najbardziej hipnotyzujące się zaśpiewy, charakterystyczne dla Flowersa. Czekam na więcej!

