Lubisz oglądać filmy? Łapiesz się czasami na tym, że nie wiesz, który warto obejrzeć? Chcesz poznać filmy dużo starsze od Ciebie, ale nie wiesz, które są warte Twojego czasu? Nie ufasz internetowym recenzentom, którzy często nie potrafią doradzić, a jedynie opowiedzieć cały film?

Zaufaj Karolinie Korwin-Piotrowskiej i sięgnij po genialną Krótką książkę o miłości, w pełni poświęconą fantastycznym filmom.

Pisanie o tej książce, jak o kompendium wiedzy filmowej może być trochę krzywdzące. Kompendium leży blisko encyklopedii. Te kojarzą się z obszernymi opracowaniami, gdzie hasłowo wyjaśnione są dane zagadnienia. W tym przypadku tak nie jest, nie ma skrótów i pozbawionych prywatnych wycieczek opisów filmów.

Krótka książka o miłości trafia do POPventu, ponieważ bez wahania poleciłabym ją każdemu miłośnikowi kina. Jeśli szukasz prezentu dla kogoś, kto wręcz maniakalnie oglądania filmy – stare, nowe, najnowsze – to właśnie taki znalazłeś. Leć do sklepu, ewentualnie klikaj tutaj.

Co ja lubię w tej książce? Znajdują się w niej nie tylko filmy z dzieciństwa moich rodziców. Karolina Koriwn-Piotrowska pokazuje, że współczesne kino, filmy sprzed roku bądź dwóch, też mają wszelkie prawo, by uchodzić za dobre. A poza tym to lubię do niej wracać i sprawdzać, co jeszcze chciałabym obejrzeć, gdy wydaje mi się, że wszystkie opcje już wyczerpałam.

Przeczytaj też: Krótka książka o miłości – recenzja

Podobne Posty