Znacie takie płyty, które po pierwszym przesłuchaniu nie zaskakują, ale po drugim zaczynacie dostrzegać niuanse, które sprawiają, że zaprzyjaźniacie się...
Wczoraj chwilę po północy zaczęłam słuchać piątkowych premier muzycznych. Rano do nich wróciłam, uzupełniając o kolejne. Uwielbiam czwartkowe noce właśnie...