Odnoszę wrażenie, i raczej nie jest ono mylne, że już naprawdę dawno nie było Monthly tak obszernego, napakowanego datami i zapowiedziami dosłownie wszystkiego, co dla mnie w popkulturze ważne. Marzec poszalał, twórcy wyłożyli karty na stół zapowiadając nowe płyty, a...
Luty to zawsze ważny dla mnie miesiąc. Pierwszy powód jest taki, że urodziłam się w lutym, więc to symboliczny miesiąc. Drugi to fakt, że będąc drugim miesiącem roku weryfikuje pewne odważne plany z grudnia i stycznia. Przez ostatnie dwa lata...
Kończąc pisać Monthly na styczeń pomyślałam, że powstał taki bardzo optymistyczny tekst pokazujący taką świeżość nowego roku. Oczywiście miesiąc, jak praktycznie każdy ostatnio, minął błyskawicznie i bez rewelacji. Wciąż liczę, że ten rok będzie ciekawszy, barwniejszy i wreszcie uda się...
Zrobiłam sobie pierwszą w historii bloga tak długą przerwę od publikowania. Po tygodniu wracam z jednym słusznym tekstem, czyli Monthly na grudzień 2021. Nie ma w nim wielkich szaleństw i górnolotnych podsumowań – kilka tekstów w takim stylu opublikuję w...
W towarzystwie pierwszych płatków śniegu zwiastujących zbliżającą się zimę, które nie mają szans na przetrwanie, bo nadal jest za ciepło kończę pisać Monthly na listopad 2021. Jaki był to miesiąc? Zerkając w notatki do tego tekstu, a spisuję je zawsze...
Nastał ten okres w roku, w którym 31 dni miesiąca upływa niesłychanie szybko, a zarazem ma się wrażenie, że musiało minąć więcej czasu, bo wiele się wydarzyło. Myślę, że odczuwa to każdy, kto studiuje i dwa weekendy w miesiącu spędza...
Z żalem żegnam się z wrześniem, bo pozwolił mi odpocząć, przypomnieć sobie, jak wspaniałe są kinowe seanse i klubowe koncerty. Październik nie zapowiada się tak interesująco, a raczej pracowicie i wymagająco, ale może nie będzie tak źle. Na otarcie łez,...
Siedząc na łóżku w klimatyzowanym hotelu w rozgrzanym słońcem greckim Korfu zastanawiam się, jak to możliwe, że już oficjalnie wchodzimy w jesienny okres? Gdzie się podziały te wszystkie wakacyjne miesiące? I wreszcie, jak to możliwe, że mam wrócić do skąpanej...
Czerwiec pachniał truskawkami i lodami śmietankowym. Brzmiał odgłosami wydawanymi przez zombie i szczury, czytał o minionych latach 90. i marzył, żeby wszystko to, co zostało w nim zapowiedziane zostało zrealizowane, przede wszystkim w sferze koncertowej. Prywatnie był to dla mnie...
Do prawidłowego działania strony - analizy ruchu, funkcjonowania serwisów społecznościowych - wykorzystujemy pliki cookies. Przeczytaj więcej w polityce prywatności. Akceptuję
Polityka prywatności
Privacy Overview
This website uses cookies to improve your experience while you navigate through the website. Out of these cookies, the cookies that are categorized as necessary are stored on your browser as they are essential for the working of basic functionalities of the website. We also use third-party cookies that help us analyze and understand how you use this website. These cookies will be stored in your browser only with your consent. You also have the option to opt-out of these cookies. But opting out of some of these cookies may have an effect on your browsing experience.
Necessary cookies are absolutely essential for the website to function properly. This category only includes cookies that ensures basic functionalities and security features of the website. These cookies do not store any personal information.
Any cookies that may not be particularly necessary for the website to function and is used specifically to collect user personal data via analytics, ads, other embedded contents are termed as non-necessary cookies. It is mandatory to procure user consent prior to running these cookies on your website.